Tato, wziąłeś dużo pieniążków? – zapytała Olka gdy wychodziliśmy po zakupy. Tak – odpowiedziałem pochopnie. To dobrze – powiedziała – bo w tym sklepie jest dużo zabawek, ale można je kupić tylko, gdy ma się dużo pieniążków. Poczułem jak pułapka się zatrzaskuje.

Menu & Search
Posts in Category

teksty osobiste

fathersday_zguba

Tato, znalazłam twój krawat – mówi z dumą Olka trzymając w ręku mój ulubiony krawat, którego szukałem od kilku dni. Był w moim plecaczku, schowałam go tam, aby się nie zgubił. Z niecierpliwością czekam na kolejne znaleziska mojej córki.

Continue Reading

Wyścigi konne

Tor Wyścigów Konnych na Służewcu. Olka wskazała, który koń według niej wygra drugą gonitwę. Stoimy przy kasie i obstawiamy. Pani kasjerka dając mi kupony mówi: Tylko jeżeli chce pan dać je dziecku, to proszę daleko od kas. Dzieci nie mogą obstawiać gonitw – mówi patrząc na moją trzyletnią Olkę, siedzącą u mnie na rękach i […]

Continue Reading

Małżeństwo

Ola mając 2,5 roku weszła do pokoju, stanęła przed nami i zapytała: Mamo, tata jest Obszyński, ja jestem Obszyńska, a czemu ty jesteś Rafalska? Po krókiej ciszy M. odpowiedziała: Nie wiem, zapytaj tatę.   Poczułem się winny.

Continue Reading

Rekin

Ola przyszła z różowymi spodenkami od piżamki na głowie. Nogawki zwisały jej po bokach niczym uszy spaniela, a w ręku trzymała kuchenne sitko. Tato – powiedziała poważnym tonem – musimy złowić rekina. Rekina? – zapytałem. Tak, rekina. Nałożyłam na głowę spodenki, żeby mnie nie ugryzł – powiedziała robiąc taką minę, jakby wszystko zostało wyjaśnione.   […]

Continue Reading

Przedszkole dzieci chorych.

Gdy tego roku przyszła wiosna, my z Olką witaliśmy ją na Oddziale Pediatrii Ogólnej Szpitala w Dziekanowie Leśnym. Wyjeżadzliśmy z domu gdy była jeszcze zima. M. żegnała nas wtedy ze łzami w oczach. Miało nas nie być zaledwie godzinę, może dwie. Ledwie ruszyliśmy z podwórka, a już musieliśmy się wrócić po drobne na parking. M. […]

Continue Reading

Wózeczek

Codziennie przemierzamy wózkiem kilometry po domu, starając się uśpić Tymka. Dzisiaj jeździłem z nim od 5:00 rano do 9:00. Dwie godziny później stojąc w Auchan przed regałem z suszonymi owocami zorientowałem się, że bujam energicznie dużym wózkiem na zakupy, jak jakiś człowiek niespełna rozumu.

Continue Reading

Kto wychowuje dziecko i zbiera burzę?

Pod koniec listopada tego roku Olka straciła do nas cierpliwość. Do tamtego czasu była pogodną dziewczynką, którą najbliżsi znajomi i rodzina zachwalali za opanowanie i ugodowość. Popełniłem błąd, który być może przytrafił się i Wam – miałem nadzieję, że tak już zostanie na zawsze. Zmiana, która zaszła wraz z końcem jesieni kompletnie nas zaskoczyła. A […]

Continue Reading
Page 3 of 7 1 2 3 4 5 7
Type your search keyword, and press enter to search